Co czytać, by dobrze pisać? Radzą polscy dziennikarze mody

Jesień to naturalny czas na naukę, a uczyć trzeba się od najlepszych. Dlatego poprosiliśmy pięciu najlepszych polskich dziennikarzy zajmujących się modą o wskazówki dla młodych i aspirujących redaktorów. Co należy czytać, by dobrze pisać i czy w ogóle da się tego nauczyć? Odpowiadają: Hanna Rydlewska, Filip Niedenthal, Karolina Sulej, Piotr Zachara i Aleksandra Boćkowska.

HANNA RYDLEWSKA

Szefowa weekendowego magazynu w portalu Gazeta.pl. W swoim portfolio ma między innymi „Przekrój", NaTemat.pl, „Exklusive", ZET Chilli, „Viva! Moda" i „K Mag".

– Kiedy przez kilka lat wraz z Marcinem Różycem prowadziliśmy warsztaty z pisania o modzie w ramach Art&Fashion Festival (dzisiaj Art&Fashion Forum), staraliśmy się zachęcić uczestników zajęć do czytania klasyki polskiej szkoły reportażu. Zresztą nie trzeba ich było szczególnie do tego nakłaniać – z przyjemnością wgryzali się w teksty najlepszych rodzimych autorów, takich jak Hanna Krall czy Mariusz Szczygieł. Bo żeby dobrze pisać o modzie, trzeba w ogóle dobrze pisać, a żeby dobrze pisać – trzeba dużo czytać. Wśród moich faworytów w kategorii literatury faktu znajdowały się zawsze zbiory rozmów trzech autorek: Teresy Torańskiej, Katarzyny Bielas oraz Barbary N. Łopieńskiej. Wywiady tej ostatniej, zebrane w tomie „Męka twórcza”, to dla mnie do dzisiaj wzór: kultury słowa, dziennikarskiego warsztatu, błyskotliwości, erudycji, poczucia humoru. No i dowód na to, że sztuka wywiadu znacznie wykracza poza dzisiejsze wyobrażenia na ten temat (szczególnie bawi mnie koncept „wywiadu mailem”, tropię też z pasją nieśmiertelne pytanie o „inspiracje"). Bo dobra rozmowa to coś więcej niż pytania odczytane z kartki i odpowiedzi spisane bez ładu i składu. To spotkanie dwóch osobowości, dwóch światopoglądów, wartka narracja, która ma swoje punkty zwrotne, niczym najlepsza fabuła. Podobne myślenie powinno dotyczyć każdej rozmowy, bez względu na jej przedmiot. Chciałabym, żeby o modzie dyskutowano właśnie tak – z szacunkiem dla inteligencji odbiorców.

FILIP NIEDENTHAL

Redaktor naczelny magazynu „Esquire". Wcześniej związany m.in. z „Harper's Bazaar", „Podróże", „Twój Styl", „Viva!" i „Newsweek Polska".

– Nie wiem, czy można nauczyć się pisania, ale na pewno trzeba wiedzieć jak najwięcej o tym, o czym się piszę. Dlatego polecam książki Johna Fairchilda „The Fashionable Savages" z 1965 r. i „Chic Savages" (1989) – tu znajduje się wszystko, co warto wiedzieć o złotej erze mody. I to dobrze napisane. 

KAROLINA SULEJ

Dziennikarka freelancerka. Pracowała m.in. dla takich tytułów, jak: „Wysokie Obcasy”, „Książki”, „Viva! Moda”, „A4”, „Exklusiv”. Autorka książki „Modni. Od Arkadiusa do Zienia”.

– Pisania nie można się nauczyć z żadnej książki. Można się go nauczyć przez czytanie książek, słuchanie ludzi, wychodzenie ze swojej strefy komfortu – w nowych ludzi, w nowe miejsca, w nowe narracje, w nowe pytania. Żeby nauczyć się pisać, najpierw trzeba nauczyć się myśleć i czuć, a potem dopiero nauczyć się nadawać odpowiednie słowo. Pisanie jest nieprzyjemną, ciężką pracą – niezależnie czy jesteś pisarzem od fikcji czy faktów. Podróż – wewnętrzna czy zewnętrzna, która następuje przed pisaniem jest za to nie do przecenienia. Żeby przejść ciężki proces pisania, tak, żeby jego rezultaty były satysfakcjonujące, najlepsza jest nie książka, a żywy redaktor, tutor. Dlatego bardzo polecam Instytut Reportażu, gdzie uczą najlepsi ludzie od pisania w tym kraju. Pokazują, że nie trzeba tego różnicować na – o modzie, o wojnie, o religii. Dobre pisanie, dobre pytania – są wszędzie. Moda to tylko jedna z soczewek, które skupiają opowieści o tym, co znaczy być człowiekiem. Zawsze od tego wychodzę pisząc o ciuchach – co mówią mi o życiu? O społeczeństwie? O tożsamości? Trzeba mieć merytoryczną wiedzę, konkret na poziomie szczegółu oraz subtelność i otwartą głowę na poziomie metafory.

PIOTR ZACHARA

Dziennikarz związany z magazynem „Harper’s Bazaar” oraz z „Ego” - dodatkiem do „Harvard Business Review”. Dotychczas pracował też m.in. dla „Twojego Stylu” i „Twojego Stylu Trendy”, „InStyle” oraz „Elle”.

– Najlepiej napisana książka o modzie to „American Psycho” Breta Eastona Ellisa, fantastyczna diagnoza chronicznych markomanów, czyli ludzi uzależnionych od marek. Wielcy pisarze przed Ellisem poświęcali kilka akapitów na opisy ubrań, on załatwia to jednym zdaniem: kaszmirowy sweter Versace, bolerko Christiana Lacroix, spódnica Billa Blass i tyle, od razu wiemy, że mamy do czynienia z ludźmi bogatymi, metki potwierdzają ich wysokie dochody i proporcjonalną do nich pozycję w hierarchii społecznej. Pisanie, nie tylko o modzie, ma sens wtedy, gdy pisze się jak nikt inny przed i po nas, styl Ellisa wielu próbowało podrobić, zawsze z żałosnym skutkiem. W publikacjach fachowych raczej nie skupiałbym się na stylu, o wiele ważniejsza jest ich zawartość merytoryczna. Pod tym względem nie mają sobie równych katalogi z wystaw w muzeum mody MOMU w Antwerpii oraz londyńskim Victoria & Albert Museum. Świetny styl pisania i imponującą wiedzę ma też Robin Givhan, jedyna autorka tekstów krytycznych o modzie, w tym kilku książek, nagrodzona Pulitzerem. A w polskich księgarniach właśnie ukazała się historia haute couture Piotra Szaradowskiego, który o modzie wie wszystko lub prawie wszystko i potrafi się tą wiedzą podzielić.

ALEKSANDRA BOĆKOWSKA

Dziennikarka freelancerka. Wcześniej związana m.in. z „Gazetą Wyborczą”, „Newsweekiem”, „Elle”, „Viva! Moda”. Autorka książki „To nie są moje wielbłądy. O modzie w PRL”.

– Trudno mi wskazać jedną książkę w ogóle – czy to ulubioną powieść, czy najważniejszy reportaż. Może dlatego najważniejsza moja rada dla osób chcących pisać, to dużo czytać, na pewno nie poprzestawać na jednej książce. Czytać literaturę piękną, literaturę faktu, poezję, wszystko. Co istotne, jeśli chcesz pisać po polsku, czytaj też raczej po polsku. Oczywiście, tak jak od słuchania muzyki nie zostaje się wirtuozem skrzypiec, tak czytanie nie gwarantuje zostania wykwintnym stylistą. Ale oswaja z językiem, a on w pisaniu jest najważniejszy.

Więcej pomysłów na jesienne lektury w podręcznikach Fashion PR Talks, pobierz za darmo >>

Zobacz, czego teraz uczymy >>

Ilustrację tytułową wykonała Elena Ciuprina