Master Talks: Jessica Mercedes Kirschner – Poświęciłam blogowi całe życie

Założyła bloga w wieku 16 lat, bo chciała dostawać wejściówki na pokazy mody. Dziś jest w pierwszej trójce najpopularniejszych blogerek modowych w Polsce. Jessica Mercedes, autorka jemerced.com twierdzi, że to dzięki systematyczności i pracowitości. Przed stagnacją ratuje ją upór. Koleżanki z branży wyprzedza dzięki głowie do interesów. Z Jessicą rozmawiamy o aranżowaniu życia pod bloga, mediach społecznościowych i o tym, co w branży mody będzie kolejnym Snapchatem.

Po co powstał Twój blog?

Założyłam bloga, bo chciałam dostawać wejściówki na pokazy mody. Przeczytałam w „Elle” artykuł o Bryan Boy’u, Tavi Gevinson, Elin Kling i pomyślałam, że w Polsce brakuje ekstrawaganckich blogerek. Jak na moje 16 lat szpilki, kolorowe futra i cekiny, które wtedy nosiłam, zaliczane były do szokujących.

Poza tym zawsze działałam dużo i intensywnie. Po trzech miesiącach prowadzenia bloga trafiłam na pierwszego fashion weeka w Łodzi – poznałam wtedy Roberta Kupisza i inne osoby z branży. Robert opowiadał mi o tym, że chce założyć markę odzieżową. Pokazywał pierwszą zaprojektowaną przez siebie koszulę. Następnie wygrałam konkurs Starego Browaru, dzięki któremu mogłam pojechać na pokaz Krzyśka Stróżyny do Londynu. Jako finalistka międzynarodowego konkursu, trafiłam też na tydzień mody w Nowym Jorku – byłam tam z amerykańskim „Elle” i z Nokią. Obserwatorzy w Polsce chętnie śledzili moje zagraniczne podróże.

 

Ostatni sezon był dla Jessici wyjątkowo udany – jej stylizacje podczas europejskich tygodni mody doceniły takie portale jak WWD.com czy VOGUE.com, fot. materiały prasowe

Nie chcesz już być naczelną polskiego „Vogue’a”? Do niedawna wkurzałaś tym tekstem pół branży.

Tekst o „Vogue’u” to była prowokacja. Powiedziałam to specjalnie. Dla mnie była to przenośnia tego, co chcę robić, czyli pracować w branży mody i być w niej uznaną. Lubię pracować z ludźmi i wymyślać coś, co będziemy realizować grupowo. Teraz mam tak na swojej stronie. Kiedy zmieniałam bloga w portal wszyscy mówili, że moje fanki interesują się mną, a nie modą. I rzeczywiście przez pierwsze pół roku to stylizacje lepiej się klikały. Od 1,5 roku jest zupełnie odwrotnie. Snapchat też dużo zmienił. Kiedyś chciałam dodawać zdjęcia codziennie, dziś stawiam na dopracowane sesje i ubrania, które rzeczywiście są warte uwagi. Dwa lata temu przewidziałam, że blog dla samych stylizacji nie będzie miał sensu.  

Jaka jest Twoja rola w polskiej branży mody?

Jestem pośrednikiem między światem mody, a zwykłymi ludźmi. Kiedyś dziewczyny, żeby fajnie wyglądać, kupowały gazety w kioskach. Dziś wchodzą na mój portal i mogą się zainspirować. Celowo nie profesjonalizuje swoich działań w 100 procentach, żeby pokazać moim czytelniczkom, że to ja osobiście redaguję tę stronę dla nich.

Twoi znajomi twierdzą, że masz głowę do interesów i doskonale wiesz, co robisz. Nie ma miejsca na przypadek.

Wiem, w co zainwestować. Nawet zakup Chanelki, który był ponad stan, był inwestycją, budował mój wizerunek jako blogerki luksusowej. Od początku moim zamierzeniem było pozycjonowanie bloga w kontekście mody, high fashion, ale i luksusu. W Polsce brakuje takich blogów, a z drugiej strony istnieje cała masa marek luksusowych, które nie mają gdzie lokować swoich produktów.

Jessica w ostatnim czasie wystąpiła w kampanii Paprocki&Brzozowski, kampanii kosmetyków Dior oraz została twarzą międzynarodowej akcji marki GUESS promującej ich nową it-bag

Na czym zarabiają blogerki modowe w Polsce?

Ja najwięcej zarabiam na blogu. Staram się nie spamować Instagrama i YouTube’a i na tych kanałach podchodzić do kampanii selektywnie. Luksusowe marki stawiają na estetykę i zawsze mają dobrze przemyślane, czy trafią do odpowiedniej grupy docelowej. 

Ostatni sezon był dla Ciebie wyjątkowo owocny. Trafiłaś nawet na vogue.com.

Odwiedziłam w tym sezonie Milan Fashion Week i Paris Fashion Week, gdzie obejrzałam pokazy największych domów mody takich jak Celine, Chloe, Gucci, Givenchy, czy Moschino. W tym sezonie robiłam również relację dla warszawskiego domu handlowego Vitkac z pokazów, prowadziłam im media społecznościowe.

Pełną wersję wywiadu przeczytasz w bezpłatnym e-booku Fashion PR Talks. Pobierz już teraz.

Ilustrację tytułową wykonała Elena Ciuprina.