TRENDSPOT: Trzy kierunki rozwoju polskiej branży mody – prognoza na 2016 r.

Na długofalowe trendy w modzie i designie ma wpływ wiele czynników, a jednym z najważniejszych jest to, jak żyjemy. Zwiastunami zmian mogą być drobne sygnały, które łatwo jest przeoczyć w gąszczu informacji. Spróbujmy więc oddzielić sygnał od szumu i przyjrzyjmy się ostatnim inicjatywom, które zmieniają oblicze najbardziej kapryśnej z branż.

EMOCJE

Moda stała się ciężkim tematem do rozmów. Kwestie etycznej produkcji i godziwego wynagradzania pracowników spędzają nam sen z powiek mimo, że nie mamy realnego wpływu na poprawienie sytuacji. W opozycji do budzącego coraz więcej negatywnych uczuć mainstreamu mali przedsiębiorcy próbują nowych metod sprzedaży. Transparent Shopping Collective to platforma sprzedażowa zrzeszająca wokół siebie marki uprawiające przejrzysty biznes. Ujawnianie kosztów produkcji, marży i podatku to nie tylko uczciwe podejście do sprzedaży, ale przede wszystkim manifest sprzeciwu wobec starego modelu biznesowego, w którym chodzi o to, żeby tanio kupić i drogo sprzedać. Tego typu transparentność wpływa na budowanie pozytywnych emocji wokół marki, a to przekłada na tworzenie się realnych więzi między nią a klientem. O tym najlepiej wiedzą założycielki marki RISK made in warsaw, które w swoim showroomie stworzyły miejsce spotkań. Wspieranie oddolnych inicjatyw oraz tworzenie społeczności z klientów to nie tylko pomysł na markę, ale przede wszystkim na fajne życie.

Transparent Shopping Collective to platforma sprzedażowa zrzeszająca wokół siebie marki uprawiające przejrzysty biznes, fot. materiały prasowe

ARTEFAKTY

Tezę o wychodzeniu z ery storytellingu przedstawiła niedawno sama Lidewij Edelkoort. Trudno się zgodzić z tym, że wkrótce cała branża zrezygnuje z narracji, ale trzeba przyznać forecasterce, że wskazała jeden z nowo pojawiających się kierunków. Przedmioty-artefakty stoją w opozycji do bazujących na opowieściach produktów, których siłą jest najczęściej pociągająca historia. Działają formą. Najczęściej stworzone ze szlachetnego metalu, drewna lub kamienia są czymś na pograniczu rzeźby i przedmiotu użytkowego. I co najważniejsze: są zaprojektowane nie tylko po to żeby służyć, ale również być i starzeć się z użytkownikiem. Na polskim rynku nie możemy jeszcze się pochwalić wieloma przykładami. Do jednego z nielicznych należy mała marka Dad Studio oferująca sprzęty codziennego użytku, takie jak podstawka do naczyń czy klips do banknotów. Proste w formie mogą równie dobrze być samodzielnymi bytami zdobiącymi codzienność. Podobny charakter mają przedmioty zaprojektowane przez architekta Morie Nishimurę. Mosiężne, minimalistyczne w formie lusterka są według projektanta symbolem odbudowania więzi między społeczeństwem, a używanymi przez nie przedmiotami. Taka filozofia to zupełnie nowe podejście do konsumowania. Produktu, który nam służy nie wymieniamy co chwilę na nowy, ale naprawiamy go, jak się zepsuje.

Marka Dad Studio oferuje sprzęty codziennego użytku, takie jak podstawka do naczyń czy klips do banknotów. Proste w formie mogą równie dobrze być samodzielnymi bytami zdobiącymi codzienność.

ZMYSŁY

Naturalną konsekwencją popularności rzeczy wysokiej jakości jest skupienie się nie tylko na samym produkcie, ale również na procesie, w którym ten uczestniczy. Słowem-kluczem w tym wypadku są codzienne rytuały, w których biorą udział wszystkie zmysły. Nierzadko nadajemy im magiczne znaczenie. Stało się to inspiracją do licznych projektów. Tapputi & The Sea to praca absolwentki podyplomowych studiów w specjalizacji dóbr luksusowych na ECAL, Kaji Solgaard, stanowiąca poetycką opowieść o zapachu, wspomnieniach i materiale. Wyjątkowe, stworzone z gąbki dozowniki perfum pozwalają na wymieszanie wybranych zapachów. Celem tej zabawy jest stworzenie własnej kompozycji, która będzie przypominać nam o wyjątkowych chwilach. Świetnym przykładem produktu eksplorującego zmysł dotyku jest Tacco, dyplomowy projekt absolwentki School of Form, Katarzyny Durlak. Składający się z kilku elementów zestaw ma za zadanie dostarczać przyjemność przez dotyk z pomocą zróżnicowanych końcówek. Haptyczne zabawy dotarły również na modowe podwórko. Tekstylia autorstwa Lucy Simpson to eksperymenty z silikonem dające nie tylko ciekawy efekt wizualny, ale również dotykowy. Te niezależne realizacje mają dużą szansę wkrótce wejść do mainstremu, więc jeśli zastanawiacie się nad pomysłem na produkt lub markę – nie wahajcie się zbyt długo.

Tekstylia autorstwa Lucy Simpson to eksperymenty z silikonem dające nie tylko ciekawy efekt wizualny, ale również dotykowy, fot. materiały prasowe