Trendy, o których nie miałeś pojęcia, a rządzą instagramowym światem

Co zrobić, aby oszlifować brylant w postaci konta na Instagramie? Przede wszystkim wychodzić poza utarte schematy i być na bieżąco z obowiązującymi w tym medium trendami.

Dlaczego Instagram? Ponieważ z niszowej aplikacji mobilnej stał się potężną społecznością. Kupiony przez Facebooka za miliard dolarów Instagram to zbiór ponad 20 miliardów zdjęć. Według portalu Digital Marketing Ramblings, konto w serwisie posiada ponad 300 milionów aktywnych użytkowników. Dla 67% marek na całym globie, medium to stanowi jeden z ważniejszych sposobów kontaktu z fanami.

Pierwsza rzecz, o której trzeba pamiętać prosząc Instagrama do tanga to to, że epoka zdjęć słabej jakości i dublowania treści w różnych kanałach komunikacyjnych marki jest passé. Przeświadczenie, że na poszczególnych social mediach marki znajdziemy zupełnie inne grupy odbiorców, jest błędne. Osoby te wzajemnie się przenikają. Druga, równie ważna kwestia, to szacunek do obserwatorów – nie przekazujmy im kontentu, który nie jest związany z ustaloną wizją brandu. Rzetelność popłaca także i w tym przypadku. Dodatkowo, jeśli nie prowadzicie portalu rozrywkowego, ograniczcie bezwartościowy kontent w postaci śmiesznych grafik i filmów do minimum. Choć mogłyby się one wydawać kluczem do sukcesu na polu angażowania publiczności, mogą sprowadzić nawet najbardziej doświadczonego Social Media Managera na manowce.

To słowem wprowadzenia. A teraz nieco o trendach i tendencjach na Instagramie.

I. ZABAWA UKŁADEM ZDJĘĆ ORAZ ROZDZIELANIE ICH NA KILKA CZĘŚCI

Wśród polskich użytkowników Instagrama, jako jedna z pierwszych tego typu działania zastosowała Harel, zachęcając czytelników do zmiany układu prezentowanych na jej profilu treści. Niestandardową publikację zdjęć możemy zauważyć również na koncie modela Sashy Knezevica, a także na profilu marki Massimo Dutti. Prostą metodą na podzielenie zdjęcia na kilka równych części jest załadowanie go do aplikacji Tile Pic oraz wybranie pożądanej przez nas konfiguracji. Warto zwrócić uwagę, że osoby przeglądające Instagrama w poziomym interfejsie mogą potraktować nieprzemyślanie podzielone zdjęcia za spam. W konsekwencji może to doprowadzić do utraty zainteresowania profilem.

II. CZYNIENIE PROFILU KLIKALNYM

Pomimo braku możliwości dodawania linków na Instagramie, warto spróbować podać adres www poprzez uproszczenie go za pomocą Bit.ly, lub dodać link bezpośrednio do produktu lub sklepu online w opisie użytkownika, komunikując jednocześnie pod opublikowanym zdjęciem o możliwości wejścia na stronę. Drugie z działań możemy zaobserwować na profilu Kasi Tusk, która przy niemalże każdej z fotografii promującej nowy post dodaje następujące sformułowanie – nowy wpis już na @makelifeeasier_pl (wystarczy kliknąć link w profilu), ułatwiając użytkownikowi szybkie przejście do witryny internetowej.

Dla wielu sklepów internetowych możliwość dodawania przekierowań do produktów na Instagramie jest marzeniem. Wbrew pozorom jest to możliwe! Doskonałym przykładem jest jedna z niestandardowych akcji przeprowadzonych przez markę Nordstrom. Marka umożliwiła swoim obserwującym płynne przejście z Instagrama na stronę aplikacji Like2Buy, w której użytkownik może odnaleźć wszystkie zdjęcia produktowe z profilu danej marki i dokonać zakupu bezpośrednio w sklepie internetowym marki.

Jeśli jednak korzystanie z zewnętrznej aplikacji nie satysfakcjonuje Was, warto wrócić do działań standardowych, czyli zachęcania fanów do pozostawiania w komentarzach pod zdjęciami swojego adresu e-mail i wysyłania linków do pożądanych przez nich produktów za pośrednictwem maila.

III. CYTATY MODOWYCH GURU

Na Instagramie cytujemy Coco Chanel, Karla Lagerfelda czy Annę Wintour. Nie zapominamy o dialogach czy utartych sformułowaniach ze znanych filmów – „September Issue”, „The Devil Wears Prada”, lub kultowych seriali, z „Sex and The City” na czele. Nie sama moda jest przedmiotem zainteresowania instagramowiczów, niektóre marki wykorzystują podniosłe sentencje do opowiadania własnej historii.

Nie musisz być mistrzem Photoshopa czy Corela, aby stworzyć tego typu kontent. Wystarczy odrobina kreatywności i aplikacja, np. Canva lub w nieco innej estetyce – InstaQuote, dostępna tylko dla posiadaczy urządzeń Apple. Najgorszą praktyką, jaką możesz zafundować swojej marce, jest publikacja grafik z cytatami znalezionymi w sieci. Popracuj nad swoją wiarygodnością, pokaż, że wkładasz serce w to co robisz – to się opłaca!

IV. KONKURENCJA JEST CZUJNA

Co warto zrobić, aby brylować w towarzystwie dopracowanym profilem na Instagramie? Tworzyć sieć powiązań. Pokaż innym, że użytkownicy postują o Twojej marce. Repostuj posty swoich followersów (repost to publikacja zdjęcia nie będącego własnością marki na jej kanale). Jest to działanie wizerunkowe, które wpływa na zwiększenie zaangażowania fanów marki. Dobrą praktyką jest wykorzystanie do tego aplikacji – Repost, InstaRepost. Obie aplikacje dodają do zdjęć graficzne elementy informujące, iż dane zdjęcie jest repostem.

Repost jest również możliwy poprzez pobranie zdjęcia z serwisu Iconosquare i wywołanie w komentarzu nazwy użytkownika oraz oznaczenie go na skopiowanym zdjęciu. Jeśli dbamy o spójność wizualną Instagrama, powinniśmy zdecydowanie wybrać tę opcję.

V. VIDEO

Video = profesjonalizm. Patrz na BOHOBOCO. Ich filmy pokazujące stylizacje w 360 stopniach to instagramowy strzał w dziesiątkę. Klient może dostrzec niemal każdy detal ubioru. Podobnie z Victoria’s Secret. Filmy na ich profilu nadają mu zróżnicowany charakter. Z kolei Burberry publikuje na swym kanale pokaźną sumę filmów ze swoich pokazów.

Film to oryginalna forma przekazu na Instagramie. Mimo ograniczenia czasowego do 15 sekund, przy niewielkim nakładzie można przedstawić produkt lub markę w innym niż dotychczas świetle. Jeśli nie posiadasz dużego budżetu na profesjonalne wideo, możesz skorzystać z instagramowych filtrów lub aplikacji – Magisto lub Hyperlapse, które umożliwiają dodawanie filtrów lub ścieżek dźwiękowych.

To tylko kilka trendów, które obowiązują w instagramowym świecie. Wkrótce - kolejne. Przed zastosowaniem powyższych rad zastanówcie się, czy pasują do Waszej komunikacji – nie wszystkie z powyższych przykładów są właściwe dla każdej marki.